..:: ELIXIR | Gry Fabularne(RPG) | Gry Komputerowe(cRPG) | Fantastyka | Forum | Twoje Menu Ustawienia
    ORBITAL MENU
    » Neuroshima
    » Świat
    » Bohater
    » Rozrywka
    POLECAMY

     SZUKAJ
    » Mapa serwisu
>NASZE STRONY
 MAIN
:: Strona Główna
:: Forum
:: Chat
:: Blogi

 GRY FABULARNE
:: Almanach RPG
:: Neuroshima
:: Hard HEX
:: Monastyr
:: Warhammer
:: Wampir
:: D&D
:: Cyberpunk2020
:: Earthdawn
:: Starwars
:: Arkona

 GRY cRPG
:: NWN
:: Baldurs Gate
:: Torment
:: Morrowind
:: Diablo

 FANTASTYKA
:: Literatura
:: Tolkien
:: Manga & Anime
:: Galeria

 PROJEKTY
:: Elcards
:: Chicago

Bohater^3 = Bohater*Bohater*Bohater



TytułBohater^3
AutorMarcin Blacha, Michał Oracz
WydawcaPortal
FormatC5
Ilość stron196
Cena16 PLN
Ocena7+/10


Bohater do sześcianu, Bohater sześcian, Bohater z trójką, Bohater 3, a na dobrą sprawę to Bohater 2, po Bohaterze do kwadratu, który był Bohaterem 1. Mniejsza o nazewnictwo, będzie recenzja.

Jak zawsze zacząłem ten weekend od powrotu do domciu i zjedzenia solidnego, domowego, maminego obiadku. Właśnie szamałem n-tego z rzędu mielonego (był pyszny...), zagryzając ziemniaczkami, kiedy mamusia położyła na stole jakąś kopertę i powiedziała, że to do mnie. Przeżuwając, spojrzałem na nadawcę i obiadek nagle przestał być tak interesujący. Z Gliwic mógł przyjść tylko świeżutki, pachnący farbą drukarską, dodatek do ukochanej NSki. Szybkie, zapowiadające ból brzucha szamanie i już nie ma mnie dla świata.

Zamieniłem się w kopertowego berserkera, jak zawsze kiedy przychodzi paczuszka z Portalu... Później był już tylko szał czytacza. Oczywiście minął on tego samego wieczora i przyszło pisać recenzję. Może wreszcie Corwin nie będzie marudził i recka ukaże się ‘na świeżo’. A więc do rzeczy.

Bohater^3. Hmmm. Najlepiej zaczęć od okładki i od tego co przebiło się do świadomości w stanie przejściowym pomiędzy kopertowym berserkiem i szałem czytacza. Otóż – na okładce uświadczymy kolejnego twardziela z zakazaną mordą i długimi włosami. Oczywiście – z zarostem. Nie ma to jak ‘bohaterowy’ styl. Swoją drogą – ilustracja pana Grzeszkiewicza. Co najważniejsze – ładna ilustracja.

Wewnątrz wszystko prezentuje się standardowo – tzn. styl dodatków NS. Nie ma co się rozpisywać. Wszystko czytelne i OK. U dołu niektórych stron są ciekawe, czasem nieco przegięte historyjki, nadesłane przez ludzi z fandomu. To, że są przegięte, to był chyba wymóg konkursu na najlepszą taką przypowiastkę, ale głowy nie dam ;) W każdym razie – znakomity pomysł, bo kilka jest naprawdę niezłych i dają mnóstwo zahaczek i smaczków w przygodach. Można je wykorzystać chociażby jako ‘barowe opowieści’ umilające przygodę. Patrzcie, patrzcie – dodatek dla Graczy, a MG też kupę rzeczy znajdzie :) Jedno ALE: w kilku miejscach zjadło polskie literki i są puste miejsca. Drukarniany bug.

Przejdźmy do wiwisekcji naszego Bohatera. Pewnie Wam się już obiło o uszy co ma być w środku, ale teraz warto ustalić prawdziwą wersję :)

Na pierwszy ogień poszedł materiał o Tornado. Informacje ogólne, handlowe, reguły kaca, rafinowania, paradoksy, anomalie, itd. Kawał informacji, zahaczek na przygody mnóstwo. O ile wcześniej nie mieliście jakiegoś mocnego patentu na wykorzystanie Tornado w scenariuszach, to teraz już będziecie mieli. Gwarantuję – to chyba jeden z lepszych tekstów w tym dodatku, jeśli nie najlepszy. Przynajmniej moim, subiektywnym, skromnym zdaniem :)

Później chłopaki podrzucają nam, jakby troszkę nieśmiało, ‘pochodzenie Europa’. Cóż – słusznie mówili, że to nie jest Euroshima. Nie podano tak naprawdę żadnych faktów dotyczących Europy. Gracz, wybierając postać pochodzącą ze Starego Kontynentu ma do wyboru kilka przykładów jakie może głosić, ale nikt nie mówi, że którakolwiek z opcji jest prawdziwa. Nie oceniajmy jednak tego, czego nie ma. We wstępie autorzy omawiają dość ogólnie temat Europejczyka, a później od razu przechodzą do tworzenia postaci. Przypomina mocno to, co wiedzieliśmy o Hibernatusie w Bohaterze^2. Najwięcej miejsca w tym rozdziale zajmują oczywiście cechy z pochodzenia – jest piętnaście możliwości (oczywiście chodzi o państwa). 14 cech dla głównych państw (powiedzmy, że ‘głównych’) i opcja dla tych, którzy pochodzą z Bośni, Estonii, Andory, Watykanu, Monako, itd. Ta cecha nazywa się ‘Ten kraj naprawdę istnieje!’. Nazwa mówi wszystko, co musicie wiedzieć. Mam mieszane uczucia co do togo rozdziału – Z jednej strony dobrze, że coś takiego jest, z drugiej sądzę, że można by włożyć zamiast ‘Europejczyka’ coś lepszego. I jestem w kropce. ‘Kropka’.

Następny rozdział to odpowiedź na małe możliwości postaci walczących wręcz (Sztuczki nie starczały każdemu). Artek traktuje ogólnie o ‘sztukach walki’ w NS i o stronie mechanicznej tychże. Później przechodzimy do poszczególnych stylów (jest ich 9). Każdy styl czymś się wyróżnia, ma własne Techniki, czyli Akcje i Modyfikacje. Akcje to ciosy, kopnięcia, uniki, itp., a Modyfikacje to coś co pozwala nam zrobić prawdziwego combosa. Taki NS Tekken. Tutaj akurat nie mam ‘ale’. Przyda się, ubarwi postać, zasady przejrzyste i nie ingerują zbytnio w dotychczasową mechanikę walki wręcz. Wreszcie można zrobić sobie NSowego Chucka Norrisa.

Kolejnym rozdziałem (ale wygląda to de facto jak dodatek do poprzedniego rozdziału) jest nowa profesja – Mistrz Walki. Starczy powiedzieć, że odnosi się do tych nowych sztuk walki, combosów, itd. Profesja ściśle ukierunkowana w drodze rozwoju, szczerze mówiąc – nie wiem jaką będzie miała przyszłość. Powiedziałbym, że marną. Zobaczymy jak się przyjmie.

Dalej mamy nowe pochodzenie: Typhoon Village. Od razu mi się spodobało – podczas wojny zrobił się wielki sztorm i na biedną wioskę wywaliło rosyjski okręt podwodny typu Typhoon. D-Day in America! Russian INVASIOOOON!!! TAKE COVEEER!!! Dla smaczku dodam, że Typhoon ma ponoć na pokładzie kilka głowic … takich wiecie … nuklearnych troszkę :) Pochodzenie klimatyczne i całkiem subiektywnie powiem, że mi się spodobało. Stanowczo lepsze niż Saint Louis (czy na pewno tak to się pisze? Nie pamiętam...).

A teraz najbardziej kontrowersyjny chyba tekst dodatku. Nie najlepszy, tylko najbardziej kontrowersyjny właśnie: ‘Cała prawda o Pancerzu Wspomaganym’. I co mam mówić? Wszystko ładnie opisane, niby wszystko jest tak jak ma być. Ale mi jest mało i chyba spodziewałem się czegoś lepszego. Właściwie to nie jest konkretny zarzut żaden. Chłopaki się postarali, ale ja podświadomie oczekiwałem czegoś... wielkiego? Zwalającego z nóg? Pewnie tak. Nie przewróciłem się. Tyle.

Jedziem dalej: Arsenał Eda Rednecka. Jak to się je? To jest, moi drodzy, najzwyklejsze narzędzia do obijania pyska i mordowania sąsiadów, które każdy farmer ma w domu. Czyli: kolczaste kastety, kosy, sierpy i inne baty. Na dokładkę (całkiem z innej beczki) elektryczne paralizatory i gadżety w rodzaju automatycznej kabury. Najmniej ciekawy dział.

No i znowu dochodzimy do kolejnej perełki. Na dobrą sprawę to aż dwóch perełek: pierwsza opowie nam jak przekabacić molochowego Łowcę na domową gosposię, a druga to bóstwo dla każdego montera ZSA, czyli jak ma zrobić własny silnik dwusuwowy do kosiarki do trawy na paliwo rakietowe. Mowa o ‘Ujarzmij maszynę molocha’ i o ‘Wielkiej Księdze Montera’. Oba rozdziały są imponujące, oba bardzo przydatne, oba świetnie się komponują z materiałami o wypatroszeniu maszyn z Bohatera^2. Cud, miód panowie. Materiałów w bród. Każdy kto gra monterem MUSI sprawić sobie Bohatera^3. Nie żartuję. Inaczej będą się z Was śmiać.

Ostatni rozdział – coś oczekiwanego przeze mnie od zapowiedzi towarzysza Blachy na Coolkonie ‘ 05. A mówię o dodatkowych cechach profesyjnych. Na każdą profesję z podstawki przypadają już po CZTERY cechy. Z wyjątkami: np. Władca Bestii ma już 6 cech do wyboru (dwie z podstawki, dwie z Bohatera^2 i dwie z Bohatera^3 :) – ale to detal).

Podsumowując: Bohater^3 całkowicie spełnił moje oczekiwania. Mimo rzeczy, które osobiście wolałbym zmienić/zastąpić czymś innym, etc. Nie spodziewałem się rewolucji – spodziewałem się mieszanki stuffu dla Graczy, a z którego MG też może skorzystać. Co mnie tak mile zaskoczyło? Chyba to, że jako całość ten Bohater jest dużo lepszy od swojego poprzednika. Jest to akurat sprawa dość dyskusyjna, bo głównie zależy od gustów czytelnika ‘co ja chciałbym tutaj znaleźć’. W takiej sytuacji mogę dać Wam jedynie moje subiektywne zdanie: YEEAAAHHH! Podoba mi się!!! Kupcie BOHATERA^3!!! Co dwóch bohaterów to nie jeden, a ten drugi lepsiejszy.

I jeszcze jedno, taka notka dla Michała Oracza: martwiłeś się, że usłyszysz standardową recenzję dla drugich części, tak? Że pierwsza to była wypas, a druga to już tylko takie echo...echo...echo... o... A nieprawda. Druga część nawet bardziej mi się podoba od pierwszej.


GSP_Dibbler.
komentarz[39] |

Komentarze do "Bohater^3"



Musisz być zalogowany aby móc oceniać.
© 2000-2007 Elixir. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Designed by Corwin Visual
Engine by Khazis Khull based on jPortal
Polecamy: przeglądarke Firefox. wlepa.pl

Wykryto nieautoryzowany dostęp!!!

   PATRONUJEMY

   WSPÓŁPRACA

   Sonda
   Czy interesują cię raporty z sesji NS?
Tak!
Nie.
A co to?
Musisz być zalogowany aby móc głosować.

   Top 10
   Pasożyty
   Hibernatus (....
   Yakuza
   FATEout
   Legia Cudzozi...
   Pistolet Maka...
   Łowca - dzień...
   Neuroshimowe ...
   Śpiąca Królew...
   Bo kto umarł,...

   Statystyki
userzy w serwisie:
gości w serwisie: 0

   ShoutBox
Strona wygenerowana w 0.022157 sek. pg: